Me Before You to porywająca komedia romantyczna o wspomaganym samobójstwie

Emilia Clarke i Sam Claflin biorą udział w światowej premierze Me Before You w Nowym Jorku.

Dimitrios Kambouris/Getty Images

W pewnym momencie nowego romansu Ja przed tobą , główna postać kobieca, Louisa, od niechcenia czyta książkę Marian Keyes Sushi dla początkujących . Książka jest słynnym przykładem gatunku powieści romantycznych dla dorosłych z późnych lat 90. z gatunku „chick lit”, pełnych dziwacznych dwudziestokilkulatków, które próbują odnaleźć siebie i znaleźć miłość podczas poruszania się po swoim zawodowym świecie; zobaczenie Louisy czytającej to dziwny moment filmu abażury własne korzenie rom-com.





Louisa jest rzeczywiście dziwaczną 20-latką, która próbuje odnaleźć siebie i znaleźć miłość w kontekście zawodowym, ale zarówno ona, jak i Ja przed tobą w przeciwnym razie wydają się mieć niewielką samoświadomość. To, co mają w nadmiarze, to jednak mnóstwo kolorów i radość życia – interesujący wybór, biorąc pod uwagę, że film obraca się wokół wspomaganego samobójstwa i jest prawdopodobnie traktatem sugerującym, że być może lepiej byłoby, gdyby sparaliżowani byli martwi.

Ocena


dwa

Czysta, prymitywna opowieść o dziewczynie, która zakochuje się w ekscentrycznym gazionie przykutym do wózka inwalidzkiego, Ja przed tobą opiera się na romantycznym bestsellerze z 2013 roku o tym samym tytule, ze scenariuszem jego autora, Jojo Moyesa. Do fanów Johna Greena Usterka w naszych gwiazdach , Ja przed tobą może wydawać się bardziej dorosłą wersją tej samej historii, dzięki podobnym tematom życia dzisiaj i akceptacji śmierci.



Ale zarówno książkowe, jak i filmowe wersje Ja przed tobą podeszli pod intensywny ogień od działaczy na rzecz osób niepełnosprawnych, którzy poprzez: osobiste eseje oraz hashtagi protestacyjne , argumentowali, że historia przedstawia niepełnosprawność jako z natury tragiczną i sugeruje, że osoby niepełnosprawne nie mają po co żyć.

Rzeczywiście, cała druga połowa filmu to w zasadzie propaganda prawa do śmierci, którą reżyserka Thea Sharrock ustawia na typowym tle komedii romskiej z wystawną scenerią, mnóstwem uroczych momentów łączących naszych bohaterów i wstrętnych piosenek o miłości dubbingowanych rozległa kinematografia.

Innymi słowy, jeśli kiedykolwiek chciałeś mieć romans ze stroną niepełnosprawności i chronicznego bólu, Ja przed tobą jest idealny dla Ciebie — o ile nie chcesz realistycznego przedstawienia którejkolwiek z tych rzeczy.



Ja przed tobą jest nowoczesnym Jane Eyre gdzie pan Rochester jest szalonym sparaliżowanym na strychu

Pod wieloma względami historia Moyesa jest… Jane Eyre dla nowoczesnego pokolenia, aczkolwiek bez złożoności i jeszcze bardziej samobójczych myśli. Nasza Jane to Louisa, współczesna wersja uważnej guwernantki granej przez Emilia Clarke , daleka od jej codziennej pracy polegającej na podpalaniu ludzi Gra o tron . Podobnie jak Jane, Louisa jest drobna, ciemnowłosa i drobna; ale jest też bezcelową, niekulturalną, nieszczęśliwą millenialsą, która tak naprawdę nie robi wiele poza szukaniem pracy, stresem związanym z utrzymaniem rodziny z klasy robotniczej i obsesją na punkcie jej nijakiego stylu mody.

Nasz Rochester to Will Traynor ( Sam Claflin ), zasłużony, kwalifikujący się syn niektórych nieco szlachetnych brytyjskich właścicieli zamków. Po zderzeniu z motocyklem Will zostaje sparaliżowany od szyi w dół, a następnie, jak nam powiedziano, odpycha wszystkich w swoim życiu, z wyjątkiem swoich oddanych rodziców. (Tym razem to była pana Rochestera zostawia go na strychu po okresie szaleństwa — zrywa z nim po wypadku i zamiast tego poślubia swojego najlepszego przyjaciela.)

Odosobniony i ponury Will już na początku filmu poprzysiągł, że zakończy swoje życie po upływie ostatnich sześciu miesięcy (film nie rozwodzi się nad w jaki sposób doszedł do sześciomiesięcznego okresu jako punktu odniesienia). Jego matka, grana przez zawsze fascynującą Janet McTeer , zatrudnia Louisę, aby była jego opiekunką i towarzyszką przez resztę tego okresu, z sekretną nadzieją, że Louisa będzie w stanie przekonać syna do zmiany zdania.



Aby udowodnić swoją naturalną zdolność do rozweselania prawie każdego, Clarke przez pierwsze 15 minut filmu ma na sobie uśmiech rictusa tak rześki, że kiedy wkracza w życie rozwścieczonego czterokończynowego Claflina, można się zastanawiać, czy potajemnie knuje zemstę na Emily. tępe za lądowanie jej wymarzona rola Mary Poppins .

Wkrótce Louisa i Will stają się dwoma rozkwitającymi gołąbkami odkrywającymi życie na nowo przez siebie, ponieważ Louisa zaczyna towarzyszyć Willowi na koncertach i pozwala mu zapoznać się z cudami europejskich filmów z napisami. W międzyczasie toleruje jego sporadyczne napady złości i wybuchy przemocy, i spędza większość czasu siedząc i starając się być dla niego miła.



Chociaż Will uspokaja się, gdy poznaje Louisę, film nie wymaga zbyt wiele trudu, aby pokazać nam to, co w nim widzi, oprócz oczywistych cech – dużo pieniędzy, stała płaca, dostęp do płyt DVD z pracowni artystycznej i jego pragnienie by być świadkiem jej szeroko rozumianego przyjmowania nowych doświadczeń życiowych.

Pomimo — a może właśnie z powodu — prób Clarke, by przedstawić jej Wdzięk przez duże W, miała publiczność na moim pokazie prasowym Ja przed tobą jadła z jej delikatnie wypielęgnowanej dłoni. Chociaż aktorka jeszcze nie udowodniła swojego potencjału gwiazdy filmowej, zdecydowanie zdobyła uznanie publiczności, w dużej mierze dzięki nieustannym dziwacznym strojom, w które ubrała ją projektantka kostiumów Jill Taylor; Oszałamiające buty Kopciuszka Louisy są głośniejsze niż cała reszta obsady.

Niestety nie robią nic, aby zagłuszyć szalejące niespójności Ja przed tobą to beztrosko nieświadoma historia miłosna.

Walka Willa o przystosowanie się do tetraplegii toczy się na najniższym możliwym poziomie trudności, a mimo to to dla niego za dużo

Chociaż jesteśmy powiedział , wielokrotnie, że Will nienawidzi swojego życia, tak naprawdę nigdy nie widzimy chmury depresji i chronicznego bólu, które mamy zaakceptować, nawiedzając postać. Zdegradowany do grania wyłącznie twarzą, sprawny Claflin należycie podkręca to z nadmiernie ekspresyjną sarkastyczną gorliwością i echem pogardliwej beztroski Hugh Granta, która tylko rzadko, jeśli w ogóle, sugeruje głęboki świat bólu, w którym Will powinien być doświadczanie.

Wysyp jego pigułek i leków przeciwbólowych zostaje wprowadzony raz i nigdy więcej nie jest wspominany. Dowiadujemy się, że Will często budzi się w nocy z krzykiem — nie z bólu, ale z szoku śniącego o swoim dawnym życiu. Widzimy więcej zmagań Willa przez zmarszczone zmartwienie na twarzy Nathana, jego fizjoterapeuty (zdolnego Stephen Pawłowski ), niż kiedykolwiek widzimy od samego Willa.

Tworzy to dziwną dychotomię między przedstawianą historią a tym, co faktycznie widzimy. Byli powiedział że Will uważa, że ​​jego życie jest nie do zniesienia i wyraża zaniepokojenie upokorzeniem, jakim jest uczynienie go „niewidzialnym” w miejscach publicznych, ale to zmartwienie nigdy się nie spełnia. A wysokiej klasy pozycja jego rodziny zapewnia mu szacunek ze strony innych postaci, w tym utalentowanych Doktor Kto ałun Jenna Coleman , który marnuje się w roli wspierającej siostry Louisy.

Kiedy on czy twarz pogardę - od egocentrycznego chłopaka Louisy do fitnessu, wytartej postaci w rękach Harry Potter bicie serca Mateusz Lewis — nie przypomina złego traktowania osób niepełnosprawnych na świecie, czego tak naprawdę w ogóle nie widać.

Pieniądze Willa pozwalają mu organizować luksusowe wycieczki za granicę z obydwoma jego opiekunami i zapewniają mu możliwą godną śmierć w szwajcarskim domku. Tak daleko jak Ja przed tobą powiedzmy, że jest on wiecznie chroniony przed większością upokorzeń i zaporowymi kosztami życia z niepełnosprawnością i przewlekłym bólem, z którymi musi sobie radzić tak wielu innych; Największą niedogodnością, jaką wydaje się cierpieć będąc niepełnosprawnym, jest błoto na jego designerskich butach podczas udziału w wyścigu konnym.

Wszystko to sprawia, że ​​nie sposób nie zastanawiać się, o ile trudniejsze musi być życie w uniwersum tego filmu dla każdego trwale niepełnosprawnego, który jest nie pobłogosławiony tonami gotówki i wspierającą się rodziną z dużymi zasobami do stracenia. Jeśli ten facet — przystojny i wciąż młody, z dziewczyną tak atrakcyjną jak Emilia Clarke i możliwością skakania na plażę, kiedy tylko zechce — uważa, że ​​jego życie nie jest warte przeżycia, to z pewnością większość osób z podobnymi dolegliwościami może równie dobrze sobie radzić. się na miejscu, prawda?

Ja przed tobą nie odpowiada na żadne z tych pytań, ani też nigdy nie uznaje przywileju, jaki kryje się za poglądem Willa na własną niepełnosprawność. Zamiast tego zadowala się skupieniem na motywie zdrowego egoizmu, na który wskazuje tytuł, który w tym przypadku obejmuje prawo do śmierci.

Jednak nawet to napięcie nie dostarcza znaczącego dramatu; sprawa życia lub śmierci Willa jest wyłącznie wygodnym narzędziem fabularnym do przedstawienia wysoce nieprawdopodobnego scenariusza spełnienia marzeń, w którym bogaty kawaler daje pięknej biednej kobiecie wszystko, czego kiedykolwiek zapragnie, w tym egzotyczne wakacje, edukację kulturalną, wiele pieniędzy, wyjazdu do Paryża i przyszłości. W przypadku Willa daje nawet ojcu Louisy pracę, zabezpieczając środki do życia całej jej rodzinie – wszystko za cenę pojawienia się Louisy, która nie ma nic do zaoferowania oprócz swetrów z warkoczami, pasiastych legginsów i zwycięskiego uśmiechu.

Ostatecznie narracja nie wymaga nawet od Louisy negocjowania wyzwań związanych z uprawianiem seksu z niepełnosprawnym funkcjonalnie chłopakiem, ponieważ jej jednorazowy dobroczyńca jest zbyt skupiony na zachowaniu serca dla następnego faceta, który się pojawi.

To nie tylko treść komedii romantycznej; to prosta bajka, w której Pan Właściwy chce wygodnie wyskoczyć, zanim coś się stanie zbyt skomplikowane. Podczas gdy film oczywiście zamierza bawić się ideą „długo i szczęśliwie”, w efekcie Ja przed tobą rozgrywa się jak sen na jawie, w którym wspomagane samobójstwo jest tylko kolejną fantazją na drodze do trwałego szczęścia.

Rom-com rzadko bywało tak przyjemne.

Ja przed tobą gra w kinach na całym świecie? .

Korekta: ten artykuł pierwotnie błędnie zidentyfikował tetraplegię Willa jako paraplegię.