Co tak naprawdę powiedział Maxine Waters o procesie Chauvin

Nie kazała nikomu buntować się.

Rep. Maxine Waters (D-CA) przemawia do mediów 17 kwietnia podczas trwającego protestu w Brooklyn Center w Minnesocie.

Rep. Maxine Waters (D-CA) przemawia do mediów 17 kwietnia podczas trwającego protestu w Brooklyn Center w Minnesocie.





Chandan Khanna/AFP/Getty

Końcowe argumenty w procesie Dereka Chauvina w sprawie zabójstwa George'a Floyda zakończyły się w poniedziałek, a po tym, jak ława przysięgłych została usprawiedliwiona rozpoczęciem obrad, sędzia Peter Cahill miał kilka twardych słów – dla przedstawiciela Maxine Watersa (D-CA).

Podczas sobotniego protestu w Minneapolis, długoletnia członkini Kongresu i przewodnicząca Komisji Usług Finansowych Izby Reprezentantów powiedziała, że ​​uważa, iż Chauvin musi zostać skazany za morderstwo i wezwała protestujących do bardziej konfrontacji.

Komentarze te spotkały się z ogromnym zainteresowaniem konserwatywnych mediów – krytycy przeinaczali komentarze Waters, twierdząc, że zachęcała protestujących do zamieszek, jeśli nie podobał im się werdykt. (Rzeczywiste komentarze Watersa były dalekie od tego, a ona nalegała w kolejnym wywiadzie że była pokojowa.)



Po prostu nie wiem, w jaki sposób można powiedzieć, że ta ława przysięgłych jest wolna od tego skazy, a teraz, gdy mamy przedstawicieli USA, którzy grożą aktami przemocy w związku z tym konkretnym przypadkiem, jest to… zadziwiające. ja, sędzia, obrońca Eric Nelson, prosząc o mistrial.

Zdaję sobie sprawę, że kongresmenka Waters mówiła konkretnie o tym procesie io niedopuszczalności niczego innego niż skazanie za morderstwo i mówiła o byciu „konfrontacyjnym” – powiedział sędzia Cahill. Chciałbym, żeby wybrani urzędnicy przestali mówić o tej sprawie, zwłaszcza w sposób lekceważący praworządność i wymiar sprawiedliwości.

Cahill odmówił prośbie o mistrial, mówiąc, że ławie przysięgłych powiedziano, aby unikała relacji w mediach i nie sądził, by członkowie jury byli uprzedzeni do komentarzy Watersa. Ocenił też, że opinia kongresmenki naprawdę nie ma większego znaczenia. Ale rozmyślał przed prawnikami Chauvina: Powiem wam, że kongreswoman Waters mogła dać wam coś w apelacji, co może skutkować unieważnieniem całego procesu. (We wtorek po południu Izba Demokratów zablokowała próbę republikanów napiętnowania Watersa, w głosowaniu, które załamało się na linii partyjnej).



Ci po prawej przesadzili, zniekształcili i oportunistycznie naświetlili uwagi Watersa. Nie kazała nikomu buntować się. Jednak szerszy kontekst polega na tym, że Waters od dawna wierzył, podobnie jak wielu na lewicy, że wygodni, uprzywilejowani Amerykanie są zbyt chętni do przymykania oczu na przemoc wobec Czarnych i innych zmarginalizowanych społeczności – a zamieszki są, jeśli nie usprawiedliwione. , przynajmniej zrozumiale odpowiedź.

Tymczasem umiarkowani i konserwatyści od dawna twierdzą, że niektórzy na lewicy niechętnie w pełni potępiają lub starają się zapobiec niepokojom, które mogą skutkować śmiercią, obrażeniami lub ruiną finansową. Ten trwający od dziesięcioleci dyskurs został ożywiony pośród niepokojów, które nastąpiły po zabójstwie Floyda w maju 2020 roku, a ponieważ werdykt Chauvin zbliża się, a miasta obawiają się nowych gwałtownych protestów, teraz powraca on do porządku dziennego.

Co właściwie powiedział Waters

Uczestnicząc w sobotnim proteście Black Lives Matter w Minneapolis, Waters odpowiadał na pytania dotyczące toczącego się procesu. Wielokrotnie mówiła, że ​​protestujący powinni pozostać na ulicy i walczyć o sprawiedliwość. Powiedziała, że ​​szuka wyroku skazującego za Chauvin – i morderstwa, a nie tylko mniejszego zarzutu zabójstwa. Zapytała ponownie, co powinni zrobić protestujący, ona powiedział co następuje :



Cóż, musimy pozostać na ulicy. I musimy być bardziej aktywni. Musimy stać się bardziej konfrontacyjni. Musimy się upewnić, że wiedzą, że mamy na myśli biznes.

Nagranie wideo z jej wypowiedziami stało się popularne, szczególnie wśród konserwatystów, którzy twierdzili, że Waters wzywa protestujących do zamieszek, jeśli Chauvin nie zostanie skazany za morderstwo. Maxine Waters podżega do przemocy w Minneapolis, przywódca mniejszości domowej Kevin McCarthy tweetował .



Oskarżenie o podżeganie jest znacznie przesadzone. Waters nie przemawiała ani nie kierowała tłumem w przemówieniu, mówiła z mankietu do pytających, a jej komentarze stały się tak wirusowe, jak to było, ponieważ konserwatyści uczynili je wirusowymi.

Chociaż Waters jasno dała do zrozumienia, że ​​chce wyroku skazującego, nie jest jasne, że jej rady dla protestujących były uzależnione od wyroku uniewinniającego. Jedna z osób pytających użyła tego obramowania, ale Waters powiedziała, że ​​go nie słyszy, a jej ewentualna odpowiedź był odpowiedzią na szersze pytanie Co powinni zrobić protestujący?

Jeśli chodzi o oskarżenie, Waters zachęcał do przemocy lub zamieszek, to zależy od tego, czy użyła zwrotu, by stać się bardziej konfrontacyjnym. W kolejny wywiad z theGrio , Waters powiedziała, że ​​absolutnie nie popiera przemocy, dodając, że nie używam przemocy. Kiedy użyła słowa „konfrontacyjny”, powiedziała, że ​​miała na myśli konfrontację z wymiarem sprawiedliwości, konfrontację z policją, która się dzieje, mówię o tym, żeby mówić głośno. Zapytany przez Manu Raju . z CNN Gdyby trzymała się słowa „konfrontacyjna”, odpowiedział Waters, „Cały ruch na rzecz praw obywatelskich jest konfrontacyjny”.

Wszystko to będzie brzmiało znajomo z powodu drugiego procesu impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa, podczas którego Demokraci oskarżyli Trumpa o podżeganie do powstania, po części dlatego, że wygłosił przemówienie w konfrontacyjnym języku, wzywając swoich zwolenników do walki tuż przed szturmem na Kapitol.

Aby argumentować, że taki język był powszechny w polityce, obrońcy Trumpa wskazali przykłady wielu Demokratów, w tym Waters , robiąc podobne komentarze. Ale Demokraci argumentowali, że przemówienie było kulminacją wielomiesięcznych wysiłków Trumpa zmierzających do obalenia wyników legalnych wyborów. W pełni przyznali, że politycy często używają słowa „walka” w sposób retoryczny lub metaforyczny.

Szerszy kontekst

Szerszy kontekst jest taki, że miasta są orzeźwiający za wielkie protesty i możliwą przemoc, jeśli Chauvin zostanie uniewinniony, podobnie jak niepokoje, które miały miejsce w różnych miastach po zabójstwie George'a Floyda zeszłego lata. Kilkanaście osób zginął podczas zamieszek, w mieszać z sytuacje wiele więcej zostało rannych, a straty materialne przekroczyły miliard dolarów o jeden szacunek .

Większość polityków miała tendencję do wypowiadania się przeciwko takiej przemocy, a wielu Demokratów postrzega ją jako wyraźnie politycznie nieproduktywną dla celów demonstrantów (lub, być może, dla ich własnego politycznego losu). Protestowanie takiej brutalności jest słuszne i konieczne. To całkowicie amerykańska odpowiedź, Joe Biden tweetował dni po zabiciu Floyda w maju zeszłego roku . Ale palenie społeczności i niepotrzebne niszczenie nie jest. Przemoc zagrażająca życiu nie jest.

Wielu z bardziej lewicowymi poglądami było jednak skonfliktowanych co do tego, jak zareagować. Po lewej stronie było napięte myślenie, że motywacja do zamieszek przez niesprawiedliwość rasową są językiem niesłyszanych, by zacytować Martina Luthera Kinga Jr. – a zrozumienie i współczucie, a nie potępienie, są potrzebne. Waters od dawna żywi to przekonanie.

W następstwie zamieszek w Los Angeles w 1992 r. — zamieszek, które miały miejsce po uniewinnieniu funkcjonariuszy policji, którzy brutalnie pobili czarnoskórego Rodneya Kinga. zginęło ponad 60 osób — ówczesny student pierwszego roku, Rep. Waters konkretnie powiedział nie zamierzała mówić ludziom, żeby to ostudzili, dodając: Rzecz w tym, czy nam się to podoba, czy nie, zamieszki to głos niesłyszanych. (Później tego roku ona nazwany niepokojem nie do przyjęcia, ale zrozumiałe.)

Główny pogląd Watersa, że ​​wiele osób w USA jest zbyt chętnych do usprawiedliwiania niesprawiedliwości wobec marginalizowanych ludzi i że w rezultacie często potrzebne są bardziej agresywne taktyki protestu, pojawił się ponownie w 2018 roku. zatwierdziła publiczną (bez przemocy) konfrontację urzędników gabinetu Trumpa i bardzo podobny cykl kontrowersji do obecnego nastąpiło .

Jeśli zobaczysz kogoś z tego gabinetu w restauracji, w domu towarowym, na stacji benzynowej, wysiadasz, tworzysz tłum i odpychasz go, Waters powiedział na wiecu tego roku. I mówisz im, że nie są już mile widziani, nigdzie. Musimy połączyć dzieci z rodzicami.

Stawka w 2018 r. – o to, czy urzędnicy Trumpa mogliby jeść w restauracjach w Waszyngtonie bez narzekań – była dość niska. Ale ludzie mogą i giną i giną w zamieszkach, a także giną i giną, a wielkie korporacje mogą zlekceważyć szkody majątkowe może zrujnować właściciele małych firm. (np. w Los Angeles w 1992 roku Koreatown został mocno uderzony .)

Konserwatyści twierdzą, że na lewicy istnieje szeroka tendencja do bagatelizowania lub usprawiedliwiania tego zachowania, bez względu na jego ofiary. Latem ubiegłego roku zespół Trumpa próbował powiązać przemoc w miastach z Demokratami, w ramach strategii obwiniania partii o zamieszki (w tym ataki na poparcie aktywistów dla defundacji policji). Biden wygrał, ale niektórzy umiarkowani Demokraci doszli do wniosku, że te ataki sprawiły, że partia wypadła gorzej w Kongresie. Republikanie bez wątpienia będą mieli nadzieję, że skorzystają z podobnego podręcznika w 2022 r., ponieważ wąska większość Demokratów w obu izbach Kongresu wisi na włosku.

Poza kwestią niepokojów, inni sprzeciwiali się naleganiom Watersa, że ​​tylko jeden wynik procesu – wyrok skazujący za morderstwo Chauvina – jest akceptowalny, mówiąc, że urzędnicy rządowi powinni uważać Chauvina za niewinnego, dopóki nie zostanie udowodniony jego winy. Nagranie ze śmierci Floyda jest dostępne publicznie od zeszłego roku, a argumenty procesowe były dobrze nagłośnione, więc Waters może powiedzieć, że na tej podstawie wyraziła swoją opinię.

Ale krytyka polega na tym, że takie oświadczenia ze strony urzędników publicznych zagrażają w szczególności prawu do uczciwego procesu i ryzykują ingerencję w ten proces – ten ostatni jest krytyką, którą Demokraci często wygłaszali pod adresem Trumpa, gdy ten wypowiadał się na temat procesów jego współpracowników podczas swojej prezydentury.

A co do nadziei sędziego Cahilla, że ​​politycy przestaną mówić o tym, jaki powinien być werdykt? Prezydent Joe Biden następnie powiedział we wtorek że modlił się o właściwy werdykt i uważał, że dowody są przytłaczające.